Norse Atlantic Airways wciąż nie mogą osiągnąć stabilności operacyjnej, a kolejne decyzje przewoźnika pokazują, jak trudne pozostaje utrzymanie modelu „tanich” lotów dalekodystansowych. Linie, które miały odegrać istotną rolę w odbudowie rynku transatlantyckiego po pandemii, zmuszone są do wyraźnej korekty swojej strategii – zarówno w zakresie siatki połączeń, jak i wykorzystania floty.
Najbardziej widocznym elementem tych zmian jest decyzja o całkowitym zawieszeniu lotów do Los Angeles w sezonie letnim 2026. Oznacza to wycofanie się z jednego z najbardziej wymagających kierunków w ofercie przewoźnika, obejmującego połączenia z głównych europejskich portów, takich jak Londyn, Paryż i Rzym. Bezpośrednią przyczyną tej decyzji są rosnące koszty operacyjne, przede wszystkim wysokie ceny paliwa lotniczego, które na najdłuższych trasach stanowią już ponad połowę całkowitych wydatków. W takich warunkach utrzymanie niskokosztowego modelu na trasach na amerykańskie Zachodnie Wybrzeże staje się praktycznie niemożliwe.
Równolegle Norse Atlantic Airways coraz mocniej stawiają na działalność leasingową. Współpraca z IndiGo w formule ACMI obejmuje znaczną część floty boeingów 787, które zamiast realizować własne rejsy transatlantyckie, operują na rzecz indyjskiego przewoźnika na Stary Kontynent. Już ponad połowa szerokokadłubowych samolotów norweskiego operatora została skierowana do tego typu operacji. Dla spółki oznacza to bardziej stabilne i przewidywalne przychody, ograniczające ryzyko związane z wahaniami popytu i kosztów operacyjnych na rynku międzykontynentalnym. A obecne działania wskazują na wyraźną zmianę modelu biznesowego.
Norse Atlantic Airways stopniowo odchodzą od ambitnej wizji szerokiej siatki budżetowych lotów długodystansowych na rzecz bardziej ostrożnego podejścia, w którym kluczową rolę odgrywa optymalizacja kosztów oraz dywersyfikacja źródeł przychodów, a dzierżawa samolotów wraz z załogą staje się istotnym elementem strategii, pozwalającym przetrwać w niestabilnym otoczeniu rynkowym. Sytuacja przewoźnika wpisuje się w szerszy problem całego segmentu low-cost long-haul, który od lat pozostaje szczególnie wrażliwy na czynniki zewnętrzne, takie jak ceny paliwa, kursy walut czy zmienność popytu. Historia pokazuje, że nawet przy wysokim wypełnieniu samolotów osiągnięcie trwałej rentowności w tym modelu jest dużym wyzwaniem.
Decyzja o wycofaniu się z Los Angeles oraz rosnące uzależnienie od kontraktów leasingowych mają charakter defensywny, ale jednocześnie mogą zwiększyć krótkoterminową stabilność finansową spółki. W dłuższej perspektywie pozostaje jednak otwarte pytanie, czy Norse Atlantic Airways będą w stanie powrócić do bardziej ofensywnej strategii rozwoju, czy też na stałe przekształcą się w operatora o hybrydowym modelu działalności. Latem 2026 przewoźnik będzie wykonywał własne połączenia tylko na pięciu trasach, takich jak: Ateny – Nowy Jork, Londyn – Kapsztad, Londyn – Nowy Jork, Londyn – Orlando oraz Rzym – Nowy Jork.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.